wtorek, 19 marca 2013

2. Moja pierwsza lalka OLA


OLA jest pierwszą uszytą przeze mnie lalką. Wygląda tak:


Uszyłam ją dla dziewczynki o imieniu Oliwka. Oliwka ma prawie 4 lata. Marzyła o lalce z brązowymi kucykami. Chciała też, żeby lalka miała różne ubranka, w tym berecik. Oczywiście wzięłam to pod uwagę. Po pewnym czasie powstała OLA, którą widać na załączonych zdjęciach! Mam do niej duży sentyment, ponieważ pracowałam nad nią bardzo długo.

OLA jest lalką średniej wielkości, ma około 35 cm wzrostu. Jej włosy, w kolorze rudo-brązowym, są wykonane z wełny zmieszanej z alpaką (80% wełny i 20% alpaki). Oczy w kolorze jasno niebieskim, usta koralowe lekko zaznaczone, policzki pokolorowane delikatnie kredką z wosku  i kilka piegów.


Ubranka dla OLI uszyłam z materiałów naturalnych (100% bawełny), które wcześniej zdekatyzowałam. Zatem nie ma obawy, że po wypraniu mogą się skurczyć. Starałam się dobrać ubranka i detale tak, aby się ładnie komponowały. Starannie też wybrałam materiał na szelki i mankiety spodni. Połączenie koloru różowego z jasnoszarym i beżem wydało mi się idealne. Powstała bluzeczka, spódniczka, wstążeczki do włosów, spodenki z szelkami 
i malutką kieszonką.


Dorobiłam beżowy wełniany sweterek (kamizelkę), różowe buciki z moheru i beret w takim samym kolorze. Na koniec uszyłam nocną koszulkę.


Mówiąc o technice szycia lalek, warto parę chwil poświęcić główce lalki waldorfskiej. Otóż, to właśnie dobrze uformowana główka, a szczególnie buzia, nadają lalce wyraz, wręcz osobowość. Dzięki ładnie ukształtowanej główce (powinna być okrągła), zaznaczonym wyraźnie policzkom, no i też odpowiednio wyhaftowanym oczom i ustom, lalka ożywa. Niewielkie oczy, a zwłaszcza ledwie nakreślone nitką usta wymagają czasami wielu podejść, aby trafić w ten jedyny kształt.

Główka OLI, którą tutaj pokazuję, nie od razu była  tak ładnie ukształtowana. Po prostu - była za płaska. Pomogła mi ją prawidłowo wymodelować pani Agnieszka, za co jej bardzo dziękuję. Zapraszam do zaglądania na moja stronę.

(Na zdjęciach lalka waldorfska OLA)




4 komentarze:

  1. Zapowiada się piękny blog. Lalki podobają mi się bardzo. Chętnie będę tu zaglądać. Zapraszam też z rewizytą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, jakże mi miło. Dziękuję bardzo. Zapraszam do odwiedzin. Chętnie obejrzę też Pani stronę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością poznała Olę :) I nie mogę się doczekać prezentacji kolejnych lal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Następne lale pojawią się wkrótce.Jeszcze tylko zdjęcia.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...